Niejedalne gatunki borowików
Borowik gładkotrzonowy to kolejny przedstawiciel grzybów niejadalnych, chociaż z wyglądu prezentuje się bardzo apetycznie. Jeżeli chodzi o środowisko występowania, to spotkać go można w lasach liściastych – najbardziej upodobał sobie towarzystwo dębów. W naszych rodzimych lasach spotkanie tego borowika należy do rzadkości. Jego kapelusz osiąga średnicę mieszczącą się w przedziale pomiędzy pięcioma centymetrami a piętnastoma. Jest on matowy. U młodych osobników posiada kolor ochrowożółty, który w miarę upływu czasu ciemnieje i nabiera ceglastego odcienia. Trzon z kolei liczy sobie na wysokość od czterech centymetrów do maksymalnie piętnastu, jego grubość z kolei dochodzić może do trzech i pół centymetra. Młode grzyby odznaczają się zgrubiałym kształtem trzonka, z wiekiem nabiera on cylindrycznej formy. Miąższ charakteryzuje się żółtym kolorem, ale po przełamaniu nabiera barwy błękitnej. W smaku jest dość łagodny, natomiast jeżeli chodzi o jego zapach, to nie jest on specjalnie wyrazisty.
Borowiki kojarzą się generalnie z bardzo smacznymi grzybami, jednakże nie wszystkie jego odmiany nadają się do jedzenia, czego znakomitym przykładem może być w tym miejscu borowik grubotrzonowy. Określany jest on również mianem borowika żółtoporowego. Spotkać go można na terenie całego naszego kraju ze wskazaniem na jego południową część. Upodobał sobie w szczególności lasy liściaste, a z iglastych świerczyny. Występuje w okresie letnim oraz jesiennym. Jeżeli chodzi o wygląd, można go pomylić z innymi borowikami, a mianowicie korzeniastym oraz z szatańskim. Zdaniem niektórych, jest to grzyb nie tyle, co niejadalny, ale nawet trujący, przy czym jego trujące właściwości oceniane są jako lekkie. Jego kapelusz osiąga średnicę liczącą od ośmiu centymetrów do maksymalnie piętnastu. Jest koloru labo szarooliwkowego, albo jasnobrązowego. Jego powierzchnia przypomina zamsz. Trzon tego grzyba jest dość gruby oraz mocny. Widoczna jest na nim delikatna siateczka. Grzyb odznacza się gorzkim smakiem.
W kategorii: Grzyby, Grzyby niejadalne i trujące | 21 Listopad 2009 | Tagi: borowik, choroba, Grzyby, las, niebezpieczeństwo, ściółka, śmierć, szatan, trucizna, wilgoć
W laboratorium plechę porostu można rozdzielić na dwie części – grzyba i glon lub sinicę – które mogą oddzielnie egzystować. W takich sytuacjach strzępki grzybów tworzą prostą strukturę, która nie jest podobna do tego, co obserwujemy w piesze porostu. Składniki porostu nie zawsze od razu są w stanie się zespolić, może być i tak, że formują one plechę porostu tylko w miejscach, gdzie warunki środowiskowe są bardzo niesprzyjające. Większość porostów występuje bowiem w miejscach mało zasobnych w substancje odżywcze i suchych, gdzie komórki ich komponentów grzybowych i glonowych, żyjąc w pojedynkę, nie są często w stanie przetrwać i wysychają. Oglądając pod mikroskopem plechę porostu, można z łatwością rozróżnić jej dwa składniki. Strzępki grzyba są mocno i gęsto splecione, tworząc w ten sposób mycelium. Mycelium składa się z wielu wyraźnie oddzielonych warstw, w obrębie niektórych z nich uwięzione są komórki glonów. Glony posiadają chlorofil i przeprowadzają fotosyntezę, w wyniku której, wykorzystując energię słoneczną, produkują cukrowce. Badania z użyciem radioaktywnie znakowanych cukrowców wykazały, że cząsteczki cukrowców, takich jak na przykład glukoza, łatwo i szybko przemieszczają się z komórek glonów do strzępek grzybów. Sinice z rodzaju Nostoc są w stanie zamienić azot atmosferyczny w azot przyswajalny, tak więc grzyb może otrzymywać od swojego partnera oprócz cukrów także związki azotowe.